Super proste, zdrowe placuszki czy jak ktoś woli za angielska pancakesy ale ja wolę polskie placuszki, to tylko kilka składników kilka minut pracy a pyszne i zdrowe śniadanie albo przekąska na podwieczorek gotowe, przy tym szczególnie dedykowane tym, którzy nie tolerują glutenu lub z innych powodów spożycie go ograniczają. Przy czym ja zawsze podkreślam, że do glutenu nic nie mam spożywanie go w niczym mi nie wadzi ale przepisu bez glutenu są ważne bo wiele osób ze względu na swoje problemy zdrowotne nie mogą go spożywać stąd od czasy do czasu ukłon w ich stronę.
Dodatkowo chcę Wam pokazać, że gotowanie to kreowanie i jeden dobry podstawowy przepis pozwala nam na kreowanie dodatków do placuszków na zasadzie- podaję z tym co najbardziej mi odpowiada a dodatkowo jakież to fajne urozmaicać sobie w prosty sposób podawane dania.
Danie jest wielokrotnie prze zemnie sprawdzone bo dość często serwuję je sobie szczególnie w weekendy, kiedy lubię się dopieszczać smakowo i estetycznie, bo uważam że jedzenie musi być smaczne ale i fajne podane, bo jemy też "oczami" i to nie jest nic odkrywczego.
Do wykonania tych placuszków potrzebujesz:
- 1/3 kubeczka odżywki białkowej ( tj miarka a gramatura to 30g) ja używam odżywki białkowej roślinnej o smaku czekoladowym firmy Sunwarrior (Classic Protein) stąd piękny czekoladowy kolor placuszków ale jak macie zwykłą np waniliową to można dodać dla koloru prawdziwego kakoa,
- 1/2 kubka mąki kukurydzianej ( 100 g),
- 1 jajko,
- 2 duże łyżki serka białego, ja używa Pilos w kubeczku,
- 100 ml mleka roślinnego lub zwykłego to już wedle uznania,
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej oraz 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- dodatkowo do I wersji borówki i syrop z agawy albo klonowy co kto lubi, do II pomarańcza i dodatkowo serek biały oraz płatki jaglane do posypania , do III wersji świeża gruszka i sos czekoladowy z dobrej gorzkiej czekolady- ja po prostu w kąpieli wodnej rozpuszczam kilka kostek czekolady min 70%,
- dodatkowo olek kokosowy do smarowania patelni na której pieczemy placuszki.
- Jak chcecie większą ilość placuszków zawsze można podwoić porcję ale naprawdę z tej ilości produktów wystarczy dla 3 -4 osób na pewno.
Przygotowanie:
Super proste wystarczy w wysokim naczyniu połączyć wszystkie składniki, po czym przy użyciu ręcznego blendera wszystko zmiksować na gładkie ciasto, pozwolić mu parę minut odpocząć i można smażyć. Patelnie rozgrzej, dodaj niewiele oleju kokosowego i wykładaj po łyżce ciasta na mojej patelni mieszczą się swobodnie 4 sztuki. Zachowaj troszkę przestrzeni pomiędzy placuszkami bo ładnie rosną i uważaj aby źródło ciepła nie było zbyt ostre bo się będą przypalać ale to już zależy od Waszego doświadczenia, jak za szybko się rumienią to zmniejszamy dopływ ciepła i tyle. po wysmażeniu podajemy z dodatkami jakie lubicie najbardziej. ja podałam Wam trzy przykłady; I placuszki najprościej podane z syropem z agawy, lub klonowym lub z miodem to już co kto woli i np świeże borówki amerykańskie albo inne jagodowe, II wersja jest z cieniutkimi plasterkami gruszki i sosem czekoladowym oczywiście własnoręcznie zrobionym, III wersja to placuszki z plasterkami świeżej pomarańczy, dodatkową porcją serka białego i posypane płatkami np jaglanymi.
Przedstawiłam Wam tylko trzy wersje ale tworzyć ich można wiele to tylko Wasza wyobraźnia Was ograniczano i oczywiście preferencje rodziny. Smacznego życzę oraz udanych i smacznych inspiracji.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz