Weekend to zazwyczaj czas gdy możemy pozwolić sobie na odrobinę luksusu w postaci pysznego wspólnego biesiadowania z najbliższymi, proponuję Wam te placuszki na odświętne śniadanie lub podwieczorek przy dobrej kawie i może odrobinie likieru albo jak ktoś lubi kieliszeczku deserowego wina. Przygotowanie dania to naprawdę nie skomplikowany proces a efekt smakowy spektakularny, przy czym przepis nie zawiera cukru jedyny cukier to muśnięcie pudrem przy serwowaniu placuszków ale równie dobrze można tą szczypnę cukru pudru pominąć używając na przykład odrobiny miodu, syropu klonowego albo syropu z agawy, którego osobiście często używam z racji tego że stosowania cukru białego generalnie unikam w moich daniach.
Przepis
- 125 g twarogu naturalnego ( użyłam twarogu delikatnego naturalnego firmy President jest gładki, aksamitny i co ważne bez zadnych zbędnych dodatków) można też użyć serka ricotta właściwie przygotowuję te placuszki naprzemiennie z tymi serkami to zależy który akurat jest w lodówce,
- 125 ml mleka ja używam roślinnego ale może być mleko zwykłe jak kto woli,
- 50 g mąki gryczanej,
- 50g mąki orkiszowej,
- 1jajko,
- 1 łyżka nasionek chia ( są już naprawdę wszędzie dostępne na półkach ze zdrową żywnością),
- 1 łyżeczka naturalnego kakao,
- 1/2 łyżeczki cukru o aromacie migdałowym,
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli,
- olej kokosowy do smarowania patelni,
- kilka prażonych bez dodatku soli pistacji do dekoracji i oczywiście smaku (udało mi się kupić z firmy Helio natura są w opakowaniach 90g),
- listki mięty do dekoracji oraz szczypta cukru pudru do każdej porcji dla nadania odrobiny słodyczy, zauważyliście że w tym przepisie nie ma cukru oprócz tego o aromacie migdałowym,
- 1/2 kruchego jabłka na każdą porcję- to jest na 4 porcje 2 jabłka,
- masło z orzechów laskowych.
Z podanej ilości składników wychodzi 12 zgrabnych placuszków to jest 4 porcje bo na jedną porcje serwuję trzy sztuki jeśli ta ilość jest niewystarczająca bo macie łasuchów w domu, to wystarczy tylko podwoić ilość składników i już mamy ładną piramidkę łakoci.
Wykonanie
Nasionka chia zalej mlekiem i odstaw na chwilkę do napęcznienia potrwa to parę minut, następnie w wysokim naczyniu wsyp oba rodzaję mąki, następnie dodaj wszystkie pozostałe składniki a na końcu dodaj mleko z nasionkami chia. Następnie blenderem ręcznym zmiksuj wszystko aby powstało jednolite ciasto o konsystencji śmietany, jeśli zdażyłoby się że ciasto jest za gęste bo mąka lubi płatać takie figle, różnie absorbuje mokre składniki to wystarczy dodać odrobinę mleka.
Odstaw ciasto na chwilę aby składniki się pięknie połączyły.
Na nagrzanej patelni rozpuść troszkę oleju kokosowego rozsmaruj pędzelkiem silikonowym po całej patelni, wylewaj z naczynia na patelnię ciasto formując okrągłe placuszki. Ja piekę na patelni naleśnikowej o średnicy 24 cm po trzy sztuki. Pamiętaj, że mąka gryczana nie lubi ostrego ognia bo szybko się placuszki przypalają wiec pilnuj aby temperatura źródła ciepła nie była wysoka. Kiedy na placuszkach pojawią się bąbelki powietrza sprawdź szeroką łopatką kolor placuszka, jeśli jest ładny złoty to czas aby jednym zgrabnym ruchem odwrócić placuszki na drugą stronę i jeszcze chwileczkę potrzymać na patelni.Cały proces smażenia trwa naprawdę kilkanaście minut i 12 sztuk gotowe.
Następnie wykładaj na ciepłe talerze po trzy sztuki, przekładaj cieniutko masłem orzechowym, udekoruj każdą porcję połówką drobno pokrojonego w półplasterki jabłka, posyp kilkoma nie solonymi pistacjami. Wykończ mrugnięciem cukru pudru i listkami mięty. Gotowe można ucztować.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz